Skip links

Dla kogo jest Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR)?

Artykuł jest rozwiniętą i zaktualizowaną wersją mojego tekstu: „Dla kogo jest Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR)?”, opublikowanego 16 września 2020 roku na blogu Ursynowskiego Centrum Terapii Krótkoterminowej (aktualnie Ukojenie Centrum Terapii Krótkoterminowej). Uwzględnia aktualny stan badań naukowych oraz moje doświadczenia zdobyte w kolejnych latach pracy klinicznej, szkoleniowej i superwizyjnej.

Wydawałoby się, że w dobie internetu, a co za tym idzie coraz większej świadomości ludzi w kwestii dbania o swoje zdrowie zarówno fizyczne jak i psychiczne, podjęcie decyzji o rozpoczęciu terapii jest rzeczą prostą. Większość z nas zna przynajmniej jedną osobę, która ma psychoterapię za sobą lub nadal na nią uczęszcza. Na platformach algorytmicznych typu Facebook bez problemu możemy znaleźć różnego rodzaju grupy, w których ludzie dzielą się swoimi opiniami i udzielają rad w kwestii wyboru najlepszego ich zdaniem specjalisty. Można by powiedzieć, że tego rodzaju pomoc jest na wyciągnięcie ręki.

Tymczasem w momencie, gdy zaczynamy szukać, pytając o polecenia znajomych lub czytając różnego rodzaju artykuły na internetowych blogach, zalewa nas ogrom informacji i często również terminów, których być może nie do końca rozumiemy. Bo właściwie skąd i po co „przeciętny Kowalski” ma wiedzieć czym różni się terapia systemowa od psychodynamicznej a poznawczo-behawioralna od np. humanistyczno-doświadczeniowej? Którą wybrać? Która będzie najwłaściwsza dla mnie? I jakie to ma w ogóle znaczenie? To są pytania, które mogą pojawiać się w naszych głowach.

Trochę porządku

Szacuje się, że w świecie psychoterapii istnieje aktualnie około 400 – 500 różnych podejść, czyli mówiąc nieco bardziej przyziemnym językiem, różnych metod terapii (tu znajdziesz ich obszerną listę: https://www.goodtherapy.org/learn-about-therapy/types). Niektóre z nich są praktykowane od kilkudziesięciu lat, inne są stosunkowo młode. Wiele podejść opiera się na silnych dowodach naukowych, ale są też takie, których baza badawcza wciąż się rozwija (w końcu, aby coś zbadać trzeba to najpierw stosować), stąd niektóre wzbudzają kontrowersje. Ważny jest również fakt, że pewne nurty terapii są bardziej popularne w jednych krajach, podczas gdy w innych mało kto o nich słyszał. Czasem są też trudno dostępne ze względu na brak wyszkolonych specjalistek i specjalistów. Bez względu na powyższe, większość nurtów można przyporządkować do kilku głównych tradycji czyli tzw. grup podejść: 

  • psychoanalityczno-psychodynamiczna (np. ISTDP, TFP, MBT, psychoanaliza, terapia psychodynamiczna)
  • poznawczo-behawioralna (np. CBT, ACT, DBT, CFT)
  • humanistyczno-doświadczeniowa (np. EFT, hakomi, focusing, Bodynamic, Gestalt, terapia koherencji, Somatic Experiencing), 
  • systemowa (np. TSR, terapia narracyjna, strategiczna terapia krótkoterminowa, konstruktywistyczna systemowa terapia rodzin, Otwarty Dialog) 
  • integracyjna.

Poszczególne szkoły różnią się filozofią rozumienia człowieka, sposobem wyjaśniania powstawania trudności, metodami wspierania zmiany czy nawet inaczej postrzegają samą istotę psychoterapii. Dysponują też różnym arsenałem technik. Oznacza to, że w zależności od metody, możemy doświadczać czego innego w gabinetach różnych terapeutek_ów.

Na czym w takim razie się oprzeć?

Oparcie się w swoich poszukiwaniach na poleceniach znajomych, wpisach internetowych czy sprawdzaniu opinii na temat wybranych terapeutek i terapeutów wcale nie jest złym pomysłem. Musimy mieć jednak świadomość tego, że nawet jeśli dany terapeuta pomógł osobie, którą znamy, to wcale nie oznacza, że musi pomóc także nam. Warto też pamiętać, że niestety, nawet dobrze zbadany model terapii może być stosowany w szkodliwy lub mało użyteczny sposób. Dlatego jednym z najważniejszych czynników, które przyczyniają się do pozytywnych wyników terapii, jest wybór odpowiedniej osoby. Badania nad skutecznością psychoterapii pokazują, że relacja, jaką uda się stworzyć pomiędzy terapeutą a osobą, która zgłasza się po pomoc, odgrywa znaczącą rolę! A z relacją terapeutyczną jest trochę tak, jak z każdą inną relacją. Czasem zaskoczy bardzo szybko a innym razem zwyczajnie nie kliknie. Aby relacja terapeutyczna była udana, a terapia miała szanse powodzenia, musimy mieć poczucie, że znaleźliśmy się we właściwym miejscu i z właściwą osobą.

Metoda terapeutyczna oczywiście również ma znaczenie, bo każda i każdy z nas może potrzebować doświadczać czegoś innego, dlatego przed wyborem specjalisty warto chociaż trochę poczytać czy posłuchać o różnych podejściach terapeutycznych. Dzięki temu może nam być łatwiej zdecydować czy mamy potrzebę zagłębiania się w przeszłość, pracować nieco bardziej doświadczeniowo a może wolimy skupić się na teraźniejszości i przyszłości, tak jak ma to miejsce w psychoterapii w nurcie TSR.

Czym właściwie jest TSR?

TSR (ang. Solution Focused Brief Therapy – SFBT) zrodziła się jako odpowiedź na tradycyjne formy terapii, które koncentrowały się głównie na przeszłości oraz poszukiwaniu przyczyn problemów i zaburzeń. Nurt ten powstał w latach 70 w Centrum Krótkoterminowej Terapii Rodzin (Brief Family Therapy Center) w Milwaukee w Stanach Zjednoczonych. Jego twórcami byli Steve de Shazer i Insoo Kim Berg. Jest to jedno z niewielu podejść w psychoterapii, które powstawało na bazie praktyki, a nie w oparciu o wcześniej stworzone teorie. Co ciekawe pierwsze terapeutki i terapeuci TSR często pracowali z osobami, które nie odnajdywały się w innych terapiach lub były odsyłane przez specjalistów praktykujących inne podejścia. Terapia TSR okazywała się bardzo często skuteczna dzięki zupełnie odmiennemu i rewolucyjnemu jak na tamte czasy podejściu do pracy z człowiekiem, które charakteryzuje i mocno kojarzy się z tym nurtem do dziś. Mowa tu między innymi o:

  • odejściu od zainteresowania diagnozą w rozumieniu medycznym,
  • niepatologizującym sposobie postrzegania człowieka,
  • równościowej i partnerskiej relacji terapeutycznej,
  • koncentracji na tym, co pomaga tworzyć zmianę, zamiast poszukiwania przyczyn trudności.
  • założeniu, że klient (celowo NIE pacjent, ale o tym później) lepiej niż terapeuta wie, czego potrzebuje.

Czy Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach (TSR) jest dla mnie?

To, co chyba najbardziej odróżnia TSR od innych podejść terapeutycznych to brak zgłębiania natury problemu i poszukiwania jego przyczyn. Osoba pracująca w tym podejściu jest skupiona przede wszystkim na teraźniejszości i przyszłości. Nie oznacza to oczywiście, że chodząc na psychoterapię w tym nurcie w ogóle nie rozmawiamy o przeszłości. Wracamy do niej paradoksalnie bardzo często jednak szukamy w niej trochę czego innego niż można by się spodziewać. Z perspektywy podejścia zorientowanego na rozwiązanie przeszłość można traktować nie jako źródło problemów i cierpień, ale jako skarbnice wiedzy na temat zasobów, umiejętności, cennych doświadczeń i tzw. wyjątków czyli momentów, kiedy problem nie występował. Zamiast szukać przyczyn, wyjaśnień i snuć teorie na temat źródła trudności możemy przyjrzeć się temu, co kiedyś było inaczej i jak radziliśmy sobie nawet w momentach największych kryzysów, po to, aby oprzeć się na tej wiedzy dzisiaj w obliczu tego, czego aktualnie doświadczamy.

Klient traktowany jest w tym podejściu jak ekspert od swojego życia, który doskonale wie, co ma się zmienić. Być może tylko nie do końca zdaje sobie z tego sprawę. Terapeuta przyjmuje rolę towarzysza, w procesie współtworzenia nowych znaczeń, opisów doświadczeń i nowych możliwości działania. Osoba prowadząca psychoterapię nie narzuca obszarów, wartych tzw. „przepracowania”, ponieważ bardzo istotnym elementem filozofii tego podejścia jest podążanie za człowiekiem i opieranie się w pracy terapeutycznej na jego pragnieniach i określonych (po wcześniejszym dokładnym zbadaniu i zdefiniowaniu) nadziejach dotyczących zmiany i celu terapii.

Wokół TSR narosło na przestrzeni ostatnich lat wiele mitów. Jednym z najczęściej powtarzanych jest przekonanie, że podejście to jest powierzchowne i nieskuteczne w pracy z osobami doświadczającymi bardziej złożonych trudności psychicznych, ponieważ rzekomo nie zajmuje się przeszłością ani nie analizuje źródeł problemów. W rzeczywistości nie oznacza to, że terapeuta ignoruje historię życia klienta czy jego diagnozę. Mogą one stanowić ważny kontekst rozumienia doświadczeń człowieka. Terapeuta pracujący w tym podejściu koncentruje się przede wszystkim na rozpoznawaniu zasobów, potrzeb, wartości i budowaniu preferowanej przyszłości osoby korzystającej z terapii oraz na wspólnym konstruowaniu sposobów osiągania pożądanej zmiany. Znacznie więcej uwagi poświęca temu, jak klient chciałby, aby wyglądało jego życie, niż samemu wyjaśnianiu mechanizmów powstania trudności.

Człowiek zgodnie z filozofią tego podejścia ma skłonność do tworzenia nowych myśli i zachowań (a to z kolei wpływa na uczucia i ciało), jeśli tylko jego historia o nim samym jest wzbogacana o nowe informacje i sposoby rozumienia. A kreowanie przyszłości czy skupianie się na innych aspektach przeszłości jest właśnie dodawaniem takich nowych informacji o sobie. Gdyby oprzeć się na aktualnej wiedzy naukowej dotyczącej funkcjonowania naszego mózgu okazuje się, że jest to co najmniej logiczne. Współczesna wiedza z zakresu neuronauki i psychologii pokazuje, że sposób, w jaki myślimy o sobie, swojej przeszłości i przyszłości, ma znaczenie dla naszego funkcjonowania. Szczegółowe wyobrażanie sobie preferowanej przyszłości oraz odwoływanie się do doświadczeń świadczących o naszych kompetencjach, wartościach i zasobach może wspierać proces uczenia się oraz powstawanie nowych wzorców myślenia i działania. Badania wskazują również, że wyobrażanie sobie określonych sytuacji aktywuje wiele z tych samych sieci neuronalnych, które uczestniczą w rzeczywistym działaniu. Idąc za tym dalej tworzona w procesie terapii poprzez myśli i wyobrażenia nowa konstrukcja rzeczywistości, utrwala się w naszych umysłach, co sprawia, że zmiana staje się bardziej osiągalna i realna. Dzięki takiemu sposobowi pracy klientki i klienci zaczynają postrzegać siebie jako wystarczająco kompetentnych i pewnych do tego, żeby dać sobie radę i dokonywać zmian opierając się na nowej wiedzy o sobie i świecie. 

Ciągle mowa o „kliencie”, a przecież mówi się, że terapia to leczenie, wychodzenie
z choroby…

W terapiach systemowych opartych na konstruktywizmie i konstrukcjonizmie społecznym, do grona których należy między innymi Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach, osoba przychodząca do gabinetu terapeuty najczęściej określana jest mianem klienta, a nie pacjenta. Choć współcześnie to określenie również bywa przedmiotem dyskusji i nie dla wszystkich w pełni oddaje sposób postrzegania człowieka w psychoterapii. 

Wynika to przede wszystkim z założeń filozoficznych tego nurtu, u podstaw których leży niepatologizująca perspektywa rozumienia człowieka. W TSR z szacunkiem podchodzi się zarówno do doświadczeń osoby, jak i do znaczeń, jakie nadaje ona swoim trudnościom oraz diagnozom. Rozpoznania psychiatryczne mogą być ważnym źródłem wiedzy, jednak nie są traktowane jako pełny opis człowieka. Z tej perspektywy wiele sposobów funkcjonowania, również tych związanych z cierpieniem, można rozumieć jako próby poradzenia sobie z określonymi doświadczeniami lub zaspokojenia ważnych potrzeb. To, co dziś nazywamy depresją, lękiem czy innymi zaburzeniami, często pełniło lub nadal pełni określoną funkcję adaptacyjną w życiu danej osoby.

Ta filozofia myślenia o człowieku zakłada, że nie istnieje jedna, obiektywna i jedynie słuszna interpretacja rzeczywistości. Każdy z nas nadaje znaczenie swoim doświadczeniom i na tej podstawie konstruuje własne rozumienie siebie oraz świata. Z tej perspektywy również medyczne klasyfikacje nie są traktowane jako niezmienne opisy rzeczywistości, lecz jako tworzone przez ludzi modele służące porządkowaniu wiedzy i ułatwiające komunikację między specjalistami. Świadczy o tym choćby fakt, że wraz z rozwojem badań naukowych klasyfikacje te są regularnie aktualizowane i modyfikowane. Oznacza to, że tę samą sytuację można opisywać na wiele różnych sposobów. Nie chodzi jednak o to, że wszystkie opisy są równie trafne lub użyteczne, lecz o to, że różne perspektywy mogą wnosić coś wartościowego i prowadzić do zmiany. Takie rozumienie rzeczywistości nie zwalnia psychoterapeuty z obowiązku posiadania rzetelnej wiedzy ani korzystania z aktualnych osiągnięć nauki. Przeciwnie, uczy pokory wobec własnych przekonań, zachęca do pozostawania w otwartości na doświadczenie klienta i sprzyja rozwijaniu postawy niewiedzy.

Czy to prawda, że TSR jest terapią krótkoterminową?

TSR jest zaliczana do terapii krótkoterminowych, jednak „krótkoterminowość” tego podejścia nie oznacza z góry określonej liczby spotkań. W nazwie Solution-Focused Brief Therapy słowo “brief” można rozumieć jako „zwięzły”. Oznacza to, że terapia trwa tak długo, jak jest to potrzebne do osiągnięcia celów ważnych dla klienta, ale nie dłużej niż to konieczne. W praktyce dla jednej osoby wystarczających może okazać się kilka lub kilkanaście spotkań, podczas gdy inna będzie korzystać z terapii przez rok lub dłużej. Długość procesu zależy od celów terapii oraz indywidualnych potrzeb i możliwości klienta.

Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach może kojarzyć się z podawaniem gotowych rozwiązań…

Żadna rzetelnie prowadzona psychoterapia nie polega na dawaniu rad i recept na życie. TSR nie jest tu wyjątkiem. Rolą terapeuty jest przede wszystkim towarzyszenie w odkrywaniu i konstruowaniu rozwiązań najlepiej dopasowanych do wartości, potrzeb i sytuacji życiowej osoby, z którą pracuje. W procesie terapii klient stopniowo precyzuje, czego chciałby doświadczać więcej w swoim życiu, po czym pozna, że zmiana następuje, oraz jakie kroki mogą przybliżyć go do osiągnięcia tego celu. W terapii TSR nie chodzi zatem o samo rozwiązywanie problemów, ale tworzenie takich warunków, w których rozwiązania mogą zostać odkryte i rozwinięte.

Czy aby na pewno jest to skuteczne podejście? W końcu terapia kojarzy się z długim procesem, wracaniem do przeszłości i wnikliwym jej analizowaniem

Psychoterapia nie musi być długa, bolesna ani polegać na „rozdrapywaniu” ran. W zależności od potrzeb konkretnej osoby, różnych trudności oraz wybranego podejścia terapeutycznego proces może przebiegać na wiele sposobów. 

Skuteczność Podejścia Skoncentrowanego na Rozwiązaniach jest przedmiotem badań naukowych od początku lat 80. XX wieku. Od tego czasu opublikowano kilkaset prac naukowych obejmujących badania eksperymentalne, randomizowane badania kontrolowane (RCT, obecnie uznawane za złoty standard potwierdzania i udowadniania skuteczności różnych terapii), przeglądy systematyczne oraz metaanalizy prowadzone w różnych krajach i z udziałem osób doświadczających bardzo różnych trudności psychicznych i życiowych. Wyniki tych badań pokazują, że TSR jest skuteczną metodą wspierania osób zmagających się między innymi z depresją, lękiem, problemami rodzinnymi, trudnościami wychowawczymi, uzależnieniami czy kryzysami życiowymi. Wielkość efektu terapeutycznego jest porównywalna z efektami uzyskiwanymi przez inne uznane podejścia psychoterapeutyczne jak np. terapia poznawczo-behawioralna (CBT). Charakterystyczną cechą TSR pozostaje to, że stosunkowo często podobne efekty terapeutyczne osiągane są przy mniejszej liczbie sesji. Nie oznacza to oczywiście, że każda terapia będzie krótka. Jej długość zawsze zależy od wielu czynników. 

Z filozofii tego nurtu czerpie obecnie coraz więcej innych podejść terapeutycznych. Dotyczy to między innymi większego zainteresowania mocnymi stronami człowieka, współtworzeniem celów terapii, partnerską relacją, językiem zmiany czy odwoływaniem się do wartości i preferowanej przyszłości. Elastyczność filozofii TSR sprawia również, że znajduje ona zastosowanie daleko poza psychoterapią. Z powodzeniem wykorzystywana jest w pracy socjalnej, edukacji, wychowaniu, coachingu, ochronie zdrowia, mediacjach, zarządzaniu zespołami czy biznesie. 

Nie oznacza to oczywiście, że TSR jest najlepszym rozwiązaniem dla każdej osoby. Podobnie jak inne podejścia psychoterapeutyczne ma swoje ograniczenia oraz obszary, w których może okazać się bardziej lub mniej użyteczne. 

Filozofia centralna TSR

Podejście Skoncentrowane na Rozwiązaniach opiera się na tzw. filozofii centralnej. Tworzą ją trzy pozornie proste zasady, za którymi kryje się jednak znacznie głębszy sposób myślenia o człowieku i procesie zmiany:

  • Jeśli już wiesz, co działa, rób tego więcej.
  • Jeśli coś nie działa, rób coś innego.
  • Jeśli coś nie jest zepsute, nie naprawiaj tego.

Choć zasady te wydają się intuicyjne, ich konsekwentnie stosowanie w praktyce terapeutycznej wymaga dużej uważności i dyscypliny. Odwracają one bowiem uwagę od poszukiwania deficytów i „naprawiania” człowieka, kierując ją na odkrywanie tego, co już działa, wzmacnianie zasobów oraz rozwijanie rozwiązań, które okazują się użyteczne dla konkretnej osoby. 

Jak znaleźć terapeutę TSR?

Terapia Skoncentrowana na Rozwiązaniach rozwija się od lat 70 XX wieku. W Europie swoją wieloletnią działalność (od 1993 roku) prowadzi Europejskie Stowarzyszenie Terapii Krótkoterminowej (European Brief Therapy Association – EBTA), a na poziomie światowym o standardy i rozwój tego nurtu dba International Alliance of Solution-Focused Teaching Institutes (IASTI). W Polsce TSR pojawił się w latach 90. Pomimo tego nurt ten zdążył w tym czasie zainteresować sobą wiele specjalistek i specjalistów oraz zbudować swoją bardzo mocną pozycję pośród innych dostępnych podejść terapeutycznych w naszym kraju.

Podobnie jak w przypadku terapeutów pracujących w innych podejściach, również terapeutów TSR obowiązują pewne standardy. Poszukując terapeutki lub terapeuty dla siebie pomocne mogą okazać się poniższe wskazówki:

  1. W Polsce od blisko 20 lat działają dwie organizacje zajmujące się rozwojem, standardami i certyfikacją w Podejściu Skoncentrowanym na Rozwiązaniach: Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach oraz Polskie Towarzystwo Psychoterapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniu. Obie organizacje akredytują ośrodki szkoleniowe i szkoły psychoterapii TSR oraz prowadzą procesy certyfikacyjne zgodne z wymogami Ministerstwa Zdrowia i standardami Polskiej Rady Psychoterapii. Utrzymują również współpracę z Europejskim Stowarzyszeniem Terapii Krótkoterminowej, wspierając rozwój tego podejścia na poziomie międzynarodowym. Warto również wspomnieć o Sekcji Podejścia Skoncentrowanego na Rozwiązaniach Polskiego Towarzystwa Psychologicznego (Sekcja PSR-PTP), która również zrzesza osoby praktykujące to podejście.  Na stronach powyższych dwóch stowarzyszeń można znaleźć listy certyfikowanych terapeutów i/lub psychoterapeutów, którzy spełnili wszystkie kryteria procesu certyfikacji i zdobyli certyfikat, potwierdzający ich kompetencje do samodzielnej pracy w tym podejściu. Oczywiście proces ten potrafi być długi, dlatego nie oznacza to, że osoby nieposiadające certyfikatu należy omijać szerokim łukiem. Warto natomiast zapytać, jakie szkolenia z zakresu TSR ukończył terapeuta, kto je prowadził oraz czy były realizowane przez akredytowane ośrodki szkoleniowe lub uznanych trenerów i superwizorów tego podejścia. Czasem zdarza się również tak, że terapeuci odbyli szkolenie podstawowe i/lub zaawansowane w nurcie TSR jako wzbogacenie swojego warsztatu i stanowi to ich dodatkowy zasób, a szkolą się w innych podejściach, które integrują z TSR.
  1. Warto również zapytać, czy terapeuta regularnie poddaje swoją pracę superwizji. Jest to jeden z podstawowych standardów profesjonalnej praktyki psychoterapeutycznej, niezależnie od nurtu, w którym pracuje terapeuta. Superwizja polega na omawianiu prowadzonej pracy z bardziej doświadczonym terapeutą – superwizorem. Jej celem jest rozwój zawodowy, dbanie o jakość udzielanej pomocy oraz zwiększanie bezpieczeństwa osób korzystających z psychoterapii.
  2. Pamiętaj, że jako klient zawsze masz prawo pytać swojego terapeutę niezależnie od nurtu, w którym pracuje:
  • Gdzie i w jakim podejściu się szkolił?
  • Jakie posiada kwalifikacje i certyfikaty?
  • Czy regularnie korzysta z superwizji?
  • Jakie ma doświadczenie w pracy z trudnościami podobnymi do moich?
  • W jaki sposób pracuje i na jakich założeniach opiera swoją praktykę?

Twoją czujność powinien wzbudzać brak jasnych odpowiedzi na powyższe pytania lub ich unikanie. Jednocześnie warto pamiętać, że certyfikat jest potwierdzeniem spełnienia określonych standardów szkoleniowych i etycznych. Nie oznacza jednak automatycznie, że dany terapeuta będzie najlepszym wyborem dla każdej osoby. O skuteczności psychoterapii decyduje również jakość relacji terapeutycznej, doświadczenie terapeuty oraz dopasowanie sposobu pracy do potrzeb konkretnego człowieka.

Podobnie jak każda współczesna metoda psychoterapii, TSR nie jest uniwersalnym rozwiązaniem dla każdego człowieka ani każdej trudności. Być może po przeczytaniu tego artykułu nie masz jeszcze odpowiedzi na wszystkie pytania. Mam jednak nadzieję, że łatwiej będzie Ci świadomie wybrać terapeutę i sposób pracy, który będzie odpowiadał Twoim potrzebom. Pamiętaj, że ważniejsze niż znalezienie „najlepszego nurtu” jest znalezienie osoby, przy której będziesz mógł podążać drogą prowadzącą do tego, co jest dla Ciebie ważne.

Bibliografia:

  1. de Barbaro B., Chrząstowski S. Postmodernistyczne inspiracje w psychoterapii. Kraków: Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego; 2011.
  2. de Jong P., Berg I.K. Rozmowy o rozwiązaniach. Kraków: Księgarnia Akademicka; 2007.
  3. Gulczyńska A., Rotberg I. Ponowoczesne modele pomagania. Warszawa: Difin; 2020.

Netografia:

  1. Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach. Skuteczność TSR: https://psttsr.pl/tsr/skutecznosc-tsr/
  2. Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Terapii Skoncentrowanej na Rozwiązaniach. PSR jako ewolucja nurtu systemowego w terapii: https://psttsr.pl/tsr/psr-jak-ewolucja-nurtu-systemowego-w-terapii/
  3. GoodTherapy: https://www.goodtherapy.org/learn-about-therapy/types

Przydatne adresy stron:

This site is registered on portal.liquid-themes.com as a development site. Switch to production mode to remove this warning.
Explore
Drag